Wiadomości   

Strona główna           Kontakt

Stanowiska sztumskich samorządów
Sztumscy samorządowcy uchwalili krytyczne stanowisko dotyczące proponowanych zmian w ordynacji wyborczej.
10.12.2017

Podczas ostatniej sesji głosami większości Rada Powiatu przyjęła krytyczne stanowisko wobec zapowiadanych przez rząd zmian w ordynacji wyborczej. Krytyczne stanowisko powiatu poparła także Rada Miasta Sztum. Można tylko zapytać, czego się boją nasi samorządowcy? Czy tego, że będą przeźroczyste urny, kamery, a organizacją wyborów w gminie zajmie się komisarz mianowany przez PKW, a nie zatrudniony na etacie przez włodarza sekretarz gminy czy miasta?
Ponadto włodarz ma również stracić prawo delegowania do wszystkich komisji wyborczych swoich przedstawicieli, uniezależniając tym samym komisję od lokalnych samorządowców i układów, czyniąc komisję rzeczywiście suwerenną.
W związku z tematem proponowanych przez rząd zmian w prawie wyborczym wywiązała się dyskusja w trakcje, której radny Adam Poćwiardowski przypomniał, iż nie tak dawno radni sami zmienili okręgi wyborcze. Natomiast radny Andrzej Murawski, który podkreślił wieloletni staż, jako radnego powiedział, że „władza lokalna, samorządowa powinna tworzyć to, co chce, a nie góra tworzyła, narzucała ”.
Przewodniczący Rady Miasta Czesław Oleksiak, wypowiadając się na forum rady, przeistoczył się w gorliwego obrońcę demokracji i próbował odegrać rolę Rejtana, zapominając jednocześnie, że nikt inny tylko on sam wielokrotnie odbierał prawo głosu mieszkańcom łamiąc zasady demokracji.
Głos w dyskusji zabrał także wiceburmistrz mieszkaniec Malborka, który zwrócił uwagę, na dopuszczenie ubiegania się o mandat mieszkańców z innych miast. Pani sekretarz podczas próby uzasadnienia swojego stanowiska wobec proponowanych zmian, źle się poczuła. Burmistrz tłumaczył, że to w wyniku ogromnego stresu.
Należy przypomnieć mieszkańcom czasy, kiedy po kolei upadały państwowe przedsiębiorstwa: Jantar, Spółdzielnia Mleczarska, Gdańska Fabryka Mebli, Pomet, PGR-y w Polaszkach, Michorowie, Postolinie, Ramzach, Szpitalnej Wsi, Pietrzwałdzie, Konicwałdzie, Sztumskiej Wieś, Kombinat- Czernin, SHIUZ, PBRol, Gminna Spółdzielnia w Sztumie, cegielnia w Nowej Wsi, elewator, młyn, a pracownicy z wieloletnim stażem byli masowo zwalniani. Wówczas nikt z urzędników tym faktem się tak mocno przejmował, a pracownicy nie mieli czasu na omdlenia tylko zmuszeni byli do opuszczenia rodzinnego domu w poszukiwaniu szansy często za granicą kraju.
Wizja utraty nie tyle pracy, co kontroli nad społeczeństwem przyprawia o zawrót głowy ludzi przez dekady piastujących prominentne stanowiska, głęboko i mocno zakorzenionych w lokalnych układach.
Być może prorocze będą słowa Zastępcy Przewodniczącego Rady Waldemara Fiereka , który konkludując dyskusję co do przyszłorocznej wspólnej kolacji z sołtysami, powiedział, że „na przyszły rok o tej porze to nas będzie”.