Wiadomości   

Strona główna           Kontakt

Standardy obecnego starosty
Własny gabinet ważniejszy niż ułatwienia i komfort mieszkańców powiatu podczas załatwiania spraw?
05.10.2021




  Starosta Leszek Sarnowski osobiście wstrzymał remont pomieszczeń po Banku Spółdzielczym, do których po zakończeniu inwestycji miał zostać przeniesiony wydział komunikacji. Jak sam to starosta określił "bizancjum". Przypomnieć należy, iż wydział komunikacji jest najliczniej odwiedzany przez interesantów spośród wszystkich wydziałów i referatów obu sztumskich urzędów.
Petenci od dawna z wielu powodów skarżą się na uciążliwości w załatwianiu spraw w tym wydziale starostwa i nie z winy urzędników a warunków, w jakich muszą załatwiać sprawy.
Dlatego też poprzednia Starosta Sylwia Celmer podjęła decyzję o inwestycji, której celem było przeniesienie wydziału komunikacji z poddasza na parter do nowych pomieszczeń, aby po pierwsze mieszkańcom ułatwić dostęp, a po drugie obsługa interesantów odbywała się w dużo lepszych i przyjaznych warunkach, o czym pisały lokalne media.
Skąd zatem poprawa warunków pracy i jakość obsługi petentów staroście kojarzy się z "bizancjum"? Tego nie wiemy, ale wiemy za to, że w najlepsze trwa właśnie remont gabinetu starosty, Leszka Sarnowskiego.
W ramach nowych usprawnień i wysokich standardów w starostwie zatrudniono kierowcę. Tylko komu poprawia komfort pracy? Zatrudniony kierowca jest również konserwatorem, pomimo iż w urzędzie zatrudnionych jest trzech pracowników w grupie interwencyjnej, którzy zajmują się różnymi tego typu sprawami.
Starosta 01 czerwca obejmując urząd, zapowiadał zmiany, szybko jednak okazało się, że zamiast zacząć od ludzi, gabinet i kierowca stały się ważniejsze?