Wiadomości   

Strona główna           Kontakt

Wywiad z Niną Mazurewicz– złotą medalistką VIII Olimpiady Młodych Wynalazców Gruzja 2014.

 

10.05.2014                                                      

 

Witam Nino.
Jesteś uczennicą 2 klasy III LO w Gdyni. Zajęłaś I miejsce i zdobyłaś złoty medal na VIII Olimpiadzie Młodych Wynalazców w Tbilisi spośród 140 projektów wytypowanych do etapu międzynarodowego i kilku tysięcy z całego świata.
Jak to się stało, że aż tam podjęłaś naukę?
- O uczeniu się w gdyńskim liceum marzyłam od podstawówki. Jest to szkoła z perspektywami. Poza tym, duże miasto równa się więcej możliwości. Prowadzę liczne badania na Uniwersytecie Gdańskim - w Sztumie czy Malborku nie miałabym takiej możliwości.

Co spowodowało wybór przez ciebie profilu matematyczno-fizycznego i to tak daleko od domu?
Profil matematyczno-fizyczny? Dla mnie zupełnie naturalny wybór - fizyka jest moją największą pasją, w żadnej innej klasie nie czułabym się dobrze.

Czy możesz przybliżyć nam działanie maszyny zasilanej dźwiękiem oraz jej przyszłe zastosowanie?
- Jest to maszyna wykorzystująca siłę wytwarzaną dzięki rezonatorom Helmholtza będących częścią jej konstrukcji. Przy odpowiedniej częstotliwości dźwięku i odpowiedniej mocy źródła, maszyna porusza się zasilana tylko i wyłącznie falą dźwiękową. W przyszłości rezonatory takie mogą zostać wykorzystane jakie alternatywne "silniki" samochodowe. Przy odpowiedniej prędkości samochodu (ruch zostałby zainicjowany przy pomocy klasycznego silnika), rezonator przymocowany do auta wpadałby w rezonans w wyniku dźwięku powietrza opływającego auto, co skutkowałoby możliwością wykorzystania dźwięku jako "napędu" do kontynuowania ruchu.

Skoro twój projekt zasilany jest dźwiękiem to czy można uznać, że mamy nowe źródło energii?
- Tak, oczywiście można tak powiedzieć.

Maszyna zasilana dźwiękiem jest naprawdę rewolucyjnym rozwiązaniem jak na to wpadłaś i czy ktoś już próbował tego typu rozwiązań?
- Nie słyszałam nigdy o podobnym wykorzystaniu fali dźwiękowej. Na pomysł wpadłam sama. Nazwałabym to moją własną małą Eureką.

Zapewne bliskie ci osoby wpierały cię podczas prac nad projektem, komu chciałabyś podziękować?
- Na pewno Panu Profesorowi Piotrowi Kwiekowi z Uniwersytetu Gdańskiego, który pomógł mi niesamowicie podczas wykonywania doświadczeń, mojej nauczycielce fizyki - Pani Marcie Mąkosie, która odbyła ze mną podróż do Gruzji i rodzicom, którzy jak zwykle, byli ogromnym wsparciem.

Jakie to uczucie dołączyć do prestiżowego grona młodych ludzi, którzy coraz częściej osiągają sukcesy w znaczących konkursach związanych z wynalazkami i nowymi technologiami?
- Czuję się wielce wyróżniona. Medal jest dla mnie dowodem, że moja praca rzeczywiście może w przyszłości zrewolucjonizować przemysł motoryzacyjny.

Czy zdradzisz nam swoje plany po osiągnięciu tak ogromnego sukcesu na polu wynalazczości, który otwiera wiele możliwości nie tylko na dalsze rozwijanie projektu, ale prowadzenie badań i związane z tym kształcenie się na wielu wyższych uczelniach?
- Mam kilka pomysłów na wynalazki, w najbliższej przyszłości chciałabym przystąpić do ich konstrukcji. Obecnie, zakończyłam moją pracę nad substytucyjnym do równań Naviera-Stokesa aparatem matematycznym pozwalającym w bardziej efektywny (szybszy) sposób przewidywać zachowanie ognia podczas rozprzestrzeniania się pożaru, pracuję także nad algorytmem pozwalającym na wykrywanie "zanieczyszczeń/odpadów" w atmosferze ziemskiej z efektywnością większą niż uzyskiwana jest obecnie, pod innowacyjnym kątem badam także ruchy Browna wraz z Panią Profesor Dianą Wojtkowiak. Moją największą dumą jest jednak praca nad moją własną teorią, którą mam nadzieję w najbliższym czasie chociaż w części opublikować. Moją wymarzoną uczelnią jest Massachusetts Institute of Technology (MIT) w USA.

Czy będzie szansa, aby zaprezentować twój projekt mieszkańcom Sztumu?
- Oczywiście! Byłabym bardzo chętna do zaprezentowania projektu mieszkańcom mojego miasta.

Cóż można życzyć złotej medalistce tak poważnego konkursu? Mamy nadzieję, że spełnią się wszystkie plany i marzenia.
Bardzo dziękuję!

Dziękuję za wywiad.