Ciekawostki   

Strona główna           Kontakt

Studnia na zamku w Sztumie

 

Studnia zamkowa to jeden z charakterystycznych i ważnych elementów funkcjonowania każdej warowni. Musiała zapewnić niezbędne zapotrzebowanie na wodę szczególnie podczas suszy i oblężenia dla całej załogi, przebywających w niej gości, jak również całego inwentarza.
Pomimo ogromnego znaczenia, tylko w nielicznych przypadkach przerwały burzliwe koleje losu.
Podobnie jest w Sztumie, gdzie nie zachowała się do naszych czasów część zewnętrzna studni, to dzięki lustracji sztumskiego zamki z 1565 i 1624 możemy poznać ogólny opis dający względne wyobrażenie wyglądu:
- z 1565 r. „w pójśrzodku tego zamku jest studnia, z której ciągną kołem na łańcuchach”;
- z 1624 r., w której napisano: „Przeciwko kuchniej studnia z ciosanego kamienia murowana, w niej kubły 2 okowane, na łańcuchach żelaznych, około do wyciągania wody wielkie, wał żelazem okowany i czterma obręczami”.

Niestety większość studni nie tylko już nie istnieje, to w znacznej mierze nie została przebadana i poznana, tym bardziej chcemy zaprosić państwa do zwiedzenia sztumskiej studni zamkowej od wewnątrz.
Wycieczka o tyle jest ciekawa, że dzięki filmowi nakręconemu przez firmę Kogut możemy zajrzeć w głąb studni uchodzącej za jedną z najgłębszych na terenie Państwa Krzyżackiego. Sztumska studnia nie tylko była jedną z najgłębszych, ale według przekazów nowożytnych woda w niej uchodziła za najlepszą.
Dzięki opuszczeniu kamery ujrzymy nie tylko kamienne bloki stanowiące budulec cembrowiny, ale też mocno skorodowaną drabinę umożliwiającą zejście na metalową platformę umiejscowionej na głębokości 18,80 m gdzie niegdyś zamontowana była pompa. Ostatecznie kamera zejdzie do poziomu lustra wody sięgającego w dniu 12 czerwca 2012 roku 24,5 m poniżej poziomu dziedzińca.
W 14 minucie filmu możemy dostrzec uszkodzenia elementów drewnianych spowodowany upływem czasu, ale przede wszystkim niskim poziomem wody, dzięki któremu z jednej strony mogliśmy poznać tajemnicę budowy sztumskiej studni, z drugiej zaś dostęp powietrza przyśpieszył proces gnicia drewnianych elementów, osłabiając całą konstrukcję. W następstwie czego doszło do osunięcia kamiennych bloków (24 min. nagrania). Należy zaznaczyć, iż nie wiadomo jak długo drewniane elementy pozostawały ponad powierzchnią wody. Pamiętajmy jednocześnie, że w latach 2015 - 2016 poziom opadów był niski, powodując obniżenie poziomu wód gruntowych, stwarzając poważne zagrożenie nie tylko dla samej studni.
Mając obecnie wiedzę, w jakim stanie była ponad pięć lat temu studnia, można zapytać czy i jakie podjęto działania w celu zabezpieczenia i zapobiegnięcia ewentualnej katastrofy.
Tak, więc okazać się może, że sztumski zamek został przejęty przez Skarb Państwa i przekazany Muzeum Zamkowemu w Malborku w ostatniej chwili, dzięki czemu mamy nadzieję, że uda się zapobiec najgorszemu.
Na dzień dzisiejszy można przyjąć, że cembrowina sztumskiej studni jest konstrukcją mieszaną. Rozwiązanie takie potwierdza przykład studni zamkowej w Rogoźnie, gdzie z zachowanych dokumentów wynika, że poniesiono wydatki związane z zakupem drewna i kamienia oraz wynajęciem specjalistów do wykonania studni. Jak możemy zauważyć na filmie, kamienna cembrowina sięgająca na głębokość około 24,4 m i wsparta jest na drewnianej konstrukcji stanowiącą kolejną część cembrowiny, która według opracowania „Studnie zamkowe na terenie Państwa Krzyżackiego w Prusach” autorstwa Wacława Kulczykowskiego sięga aż 30 m poniżej poziomu dziedzińca. Na podstawie badań studni w zamkach krzyżackich prawdopodobnie także dno sztumskiej studni zostało wyłożone drewnianymi balami, stanowiącymi filtr.
Prace archeologiczne, które dzięki ministrowi rozpoczną się jeszcze w roku 2018, mają objąć całe wzgórze zamkowe i z pewnością pomogą udokumentować wszystkie dotychczasowe informacje oraz potwierdzić lub obalić hipotezy czy mity w tym ten największy o podziemnym przejściu.
Dzięki badaniom będzie także możliwość sprawdzenie wydajności zamkowej studni, co z kolei pomoże oszacować przybliżoną wielkość załogi oraz trzymanego inwentarza na zamku w Sztumie, ale również być może uda się ustalić, czy obecna studnia istniała, zanim przybyli tu Krzyżacy.

Zapraszamy wszystkich do zwiedzanie studni zamkowej.