W połowie grudnia uczniowie jednej z klas Szkoły Podstawowej w Kielnie wykazali się odwagą i postawą godną najwyższego uznania. Stanęli w obronie krzyża, symbolu wiary, tradycji i tożsamości polskiej - po tym, jak nauczycielka języka angielskiego zdjęła krzyż ze ściany z sali lekcyjnej. Gdy uczniowie podnieśli sprzeciw kobieta bo trudno nazwać taką osobę pedagogiem wyrzuciła go do kosza.
Jak relacjonują świadkowie, działania nauczycielki miały wpisywać się w klimat ideologicznej walki z religią, przywołujący głośne hasła o „opiłowywaniu katolików”, lansowane przez polityków Koalicji Obywatelskiej, w tym posła Sławomira Nitrasa. Tym razem jednak spotkały się one z jednoznacznym sprzeciwem młodych ludzi.
Uczniowie nie milczeli. O całym zdarzeniu poinformowali rodziców a ci niezależne media, pokazując, że nawet w czasach presji ideologicznej młode pokolenie potrafi jasno rozróżnić granicę między edukacją a narzucaniem światopoglądu.
Postawa młodzieży z Kielna przywodzi na myśl bohaterskie dzieci z Wrześni, które ponad sto lat temu sprzeciwiły się germanizacji i zapłaciły za to wysoką cenę. Dziś historia znów pokazuje, że odwaga, wiara i przywiązanie do polskiej tradycji nie są pustymi hasłami, lecz realnymi wartościami, za którymi młodzi ludzie potrafią stanąć nawet wbrew współczesnym autorytetom.
To przykład, który zasługuje nie tylko na uznanie, ale i na naśladowanie. Bo szkoła powinna być miejscem dialogu i szacunku, a nie ideologicznej krucjaty przeciwko wierze i tradycji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz