Zamknij

CHCIAŁ KUPIĆ PELLET PRZEZ INTERNET. ZOSTAŁ OSZUKANY

. 11:00, 13.01.2026
Skomentuj

Do sztumskiej komendy zgłosił się 55-latek, który został oszukany podczas zakupu peletu do ogrzewania domu. Mężczyzna zamówił przez Internet towar i opłacił zamówienie, prawie 6,5 tysiąca złotych. Po wpłaceniu pieniędzy na wskazane w ogłoszeniu konto, kontakt ze” sprzedającym” się urywał. Oczywiście zakupiony opał nie trafił do 55-latka. Wówczas mężczyzna  zrozumiał, że został oszukany i postanowił zgłosić się na Policję.

Przestrzegamy przed oszustami, którzy najczęściej działają w ten sposób, że tworzą kopie stron internetowych firm zajmujących się sprzedażą opału. Zawsze należy dokładnie przyjrzeć się adresowi strony, ponieważ w nazwie domeny może znajdować się mało widoczna na pierwszy rzut oka literówka albo przekręcona czy niepełna nazwa firmy. Najlepiej samodzielnie wpisać adres w oknie przeglądarki, ponieważ w ten sposób unikniemy stron podszywających się pod legalnie działające firmy. Szczególnie czujni powinniśmy być również w sytuacji gdy sprzedający nie oferuje bezpiecznych form płatności i musimy za towar płacić w ciemno. 

Co możemy zrobić aby nie stać się ofiarą oszustwa? Na stronie Internetowej Polskiej Rady Peletu znajdziemy informacje o wiarygodnych producentach tego surowca. Warto korzystać z oficjalnych serwisów. 

Natomiast na pewno, nie warto ufać każdemu ogłoszeniu  w popularnych serwisach sprzedażowych publikowanych w Internecie. Osoby, które zamieszczają tego typu oferty, bardzo często robią to po prostu dla szybkiego zysku. Jeśli uda się im kogoś naciągnąć, zwyczajnie urywają kontakt.

Jeżeli oferta zamieszczona w sieci wydaje się nam wiarygodna, warto zadzwonić do danej firmy i zapytać, czy prowadzi oficjalną stronę internetową ze sprzedażą. Uczciwa firma handlowa udostępni swoje dane.

Ważne!

  • Nie wierzmy we wszystko co przeczytamy! Super oferta, zaniżona cena - to sygnały, które mogą świadczyć, że mamy do czynienia z oszustwem. Sprawdzajmy dokładnie każdą taką ofertę.
  • Korzystajmy ze sprawdzonych portali sprzedażowych.
  • Nie odpowiadajmy na oferty „super okazji”, przesyłane na e-maila. Pod żadnym pozorem nie otwierajmy załączonych w takich wiadomościach linków

 

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%