Po kolejnych intensywnych opadach śniegu sytuacja na sztumskich chodnikach budzi coraz większe emocje wśród mieszkańców. Większość ciągów pieszych jest śliska, nieprzejezdna lub całkowicie nieodśnieżona, a część przejść dla pieszych została zasypana śniegiem zepchniętym przez pługi. Dzieje się to mimo funkcjonowania od wczoraj Gminnego Sztabu Zarządzania Kryzysowego, powołanego właśnie w związku z trudnymi warunkami pogodowymi.
Mieszkańcy nie kryją rozżalenia i niezrozumienia, że zwykłe, choć intensywne opady śniegu doprowadziły do tak poważnego paraliżu w mieście. W ich ocenie zima nie powinna być zaskoczeniem, a skutki opadów nie mogą usprawiedliwiać stanu, w jakim znalazły się chodniki i przejścia dla pieszych.
Choć w początkowej fazie do akcji odśnieżania zaangażowano służby miejskie, skazanych oraz ochotników z OSP, obecnie w wielu miejscach piesi zmuszeni są do poruszania się po ubitym śniegu i lodzie, narażając się na upadki i kontuzje. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy osób starszych, dzieci oraz osób z niepełnosprawnościami.
Dodatkowy niepokój budzą zapowiadane kolejne opady śniegu. Mieszkańcy pytają wprost: co będzie dalej, skoro miasto nie radzi sobie już teraz?
Czy gmina jest przygotowana na ewentualne wypadki i roszczenia odszkodowawcze, jeśli ktoś ucierpi na nieodśnieżonym chodniku?
Wielu mieszkańców podkreśla, że nie chodzi o sam fakt, że pada śnieg, lecz o brak widocznych efektów działań tam, gdzie zagrożenie dla pieszych jest największe. W ich opinii funkcjonowanie sztabu kryzysowego powinno przekładać się na realną poprawę bezpieczeństwa, a nie jedynie na komunikaty i zapewnienia.
1 0
Nie poradzili sobie i to widać .Jak lansować się to wiedzą ,ale jak robotę zrobić to już za dużo .
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nowysztum.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz