Gdyby ona była tak mądra jak dyrektor Tomasz Mraz, to dzisiaj mielibyśmy wniosek o uchylenie immunitetu prawdziwego beneficjenta, a ona zajmowałaby się synem — napisał na platformie X Roman Giertych.
Jego wpis wywołał ogromną falę oburzenia w sieci. Teraz na skandaliczny wpis Giertycha zareagowało także Ogólnopolskie Stowarzyszenie Sędziów Sędziowie RP.
Niepokojący tweet z dwóch powodów: sugeruje się w nim, że oczekuje się od świadka zeznań o pożądanej przez władzę polityczną treści. W kontekście przesłuchania Barbary Skrzypek: narzuca refleksję o faktycznych intencjach i politycznych motywacjach działań prokuratury
— napisało Ogólnopolskie Stowarzyszenie Sędziów Sędziowie RP.
Pytanie skąd Giertych znał treść zeznań osób w sprawie Funduszu Sprawiedliwości skoro zgodnie z procedurą są one tajne i nie powinny być dostępne dla osób trzecich?
Czy wpis Giertycha to sygnał, iż „bodnarowcy” będą dręczyć poszczególne aresztowane osoby jak również członków ich rodzin w tym nieletnie chore dzieci, aż do czasu, gdy zaczną zeznawać po ich myśli? W tym układzie trudno nie wiązać całej sytuacji z polityką.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz