To, co jeszcze niedawno było przedstawiane jako „teoria spiskowa”, dziś pada już wprost z ust europosłów radykalnej lewicy. Hasła o pomocy migrantom coraz wyraźniej okazują się jedynie zasłoną dymną dla projektu głębokiej przebudowy społeczeństw Europy, bez zgody ich obywateli.
Irene Montero z hiszpańskiej partii Podemos nie mówiła o integracji, odpowiedzialności czy równowadze społecznej. Mówiła o mechanizmie politycznym: legalizacja pobytu, nadanie obywatelstwa, zmiana prawa wyborczego. Cel? Nowy elektorat, który zagwarantuje lewicy władzę na długie lata.
To już nie jest polityka. To demograficzne majstrowanie przy demokracji.
Jeszcze bardziej alarmujące są słowa o „pozbyciu się faszystów i rasistów” przy pomocy migrantów. W tym jednym zdaniu zawiera się cała filozofia radykalnej lewicy: każdy przeciwnik ideologiczny zostaje uznany za wroga, którego należy wyeliminować z życia publicznego, nie poprzez debatę, lecz poprzez zmianę struktury społeczeństwa.
Nie ma tu mowy o pluralizmie. Jest logika czystki politycznej, ubrana w język moralnej wyższości.
Europa była budowana jako wspólnota suwerennych narodów, a nie jako projekt inżynierii społecznej zarządzany przez ideologów, którzy uważają, że społeczeństwo można „przemodelować”, jeśli tylko zmieni się skład wyborców. To droga nie do większej demokracji, lecz do systemu, w którym władza nie podlega już realnej kontroli obywateli.
Masowa imigracja w tej narracji przestaje być wyzwaniem humanitarnym, a staje się narzędziem politycznym. Migranci nie są traktowani jak ludzie, lecz jak zasób wyborczy. A rdzenni obywatele, jak problem, który należy zneutralizować. To nie jest wizja Europy równych praw i wolności. To wizja Europy podporządkowanej jednej ideologii, w której sprzeciw zostaje wyparty, zagłuszony lub administracyjnie unieważniony.
I właśnie dlatego te słowa powinny wywołać alarm, nie tylko w Hiszpanii, ale w całej Europie.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nowysztum.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz