Wiadomości

Zamknij

Ceny z kosmosu mimo spadków. Rząd zwleka, Polacy płacą

. 19:34, 08.04.2026 Aktualizacja: 19:54, 08.04.2026
Skomentuj Ceny z kosmosu mimo spadków. Rząd zwleka, Polacy płacą

Po ugięciu się Iranu pod naciskiem Stanów Zjednoczonych i odblokowaniu cieśniny Ormuz ceny ropy na światowych rynkach spadły o około 15%. Dziś baryłka kosztuje ok. 95 dolarów. W normalnych warunkach oznaczałoby to szybkie obniżki na stacjach paliw. 

W Polsce – cisza. Ceny ani drgnęły.

Premier zapowiada – w ramach „odpowiedzialności” – „zauważalne” obniżki cen paliw, ale dopiero od piątku. Trudno nie odnieść wrażenia, że przy tak wyraźnych spadkach cen ropy na świecie i taniejącym dolarze (ok. 3,65 zł) taka reakcja jest po prostu spóźniona. To pokazuje jasno: nie mamy do czynienia z naturalną reakcją rynku, lecz z ręcznym sterowaniem cenami i politycznym przeciąganiem decyzji w czasie. Kluczową rolę odgrywa państwowy gigant – PKN Orlen, który utrzymuje wysokie ceny hurtowe mimo korzystnych warunków na rynkach globalnych. Jednocześnie w ramach tzw. „ustawy CPN” ceny na stacjach są korygowane administracyjnie, zamiast wynikać bezpośrednio z sytuacji rynkowej. W efekcie kierowcy nie odczuwają realnych spadków, które powinny być widoczne niemal natychmiast.

Jeszcze bardziej uderzająca jest sytuacja użytkowników LPG. Gaz nie został objęty żadnymi mechanizmami „ochronnymi”, a jego cena sięga dziś około 3,99 zł za litr. Tym samym znika jedna z ostatnich realnych alternatyw dla drogiej benzyny, a kierowcy zostają pozostawieni sami sobie.

Obecna sytuacja rodzi zasadnicze pytanie: dlaczego przy sprzyjających warunkach na świecie rząd działa tak wolno – i dlaczego kierowcy muszą czekać na obniżki, które w normalnych warunkach pojawiłyby się natychmiast? I w tym wszystkim warto przypomnieć jedno – słynną zapowiedź ceny 5,19 zł za litr. To nie była żadna rynkowa prognoza ani realny poziom, lecz wyłącznie element kampanii wyborczej Donalda Tuska, który wielu Polaków przyjęło bezkrytycznie. Dziś rzeczywistość brutalnie to weryfikuje. Bo fakty są takie: ropa tanieje, a paliwo w Polsce nie. Decyzje zapadają nie na rynku, lecz przy biurkach. A kierowcy wciąż płacą – i wszystko wskazuje na to, że tanio już nie będzie.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nowysztum.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%