W nadesłanej odpowiedzi na nasze pytanie dotyczącego ewentualnych porodów na sztumskim SOR-ze Spółka AHP uspokaja:
„Szpital w Sztumie na bieżąco monitoruje zmiany w systemie ochrony zdrowia i dostosowuje swoje działania do obowiązujących przepisów oraz realnych potrzeb zdrowotnych mieszkańców regionu. W kontekście planowanego przez Ministerstwo Zdrowia programu dotyczącego opieki nad kobietą w ciąży lub kobietą rodzącą na SOR-ach, należy podkreślić, że rozwiązanie to adresowane jest do placówek zlokalizowanych w znacznej odległości od oddziałów położniczych. W przypadku Szpitala w Sztumie dostęp do specjalistycznej opieki położniczej jest zapewniony w bliskiej odległości – w Szpitalu w Malborku, oddalonym o zaledwie 13,1 km. Dzięki temu pacjentki z naszego regionu mają szybki i bezpieczny dostęp do pełnoprofilowej opieki położniczo-ginekologicznej.”
Problem w tym, że ta narracja rozpada się przy pierwszym zderzeniu z rzeczywistością kobiet z gminy i powiatu sztumskiego. O ile mieszkanki samego Sztumu rzeczywiście mają do szpitala w Malborku jak podała spółka dokładnie 13 km i 100 m, to kobiety z Białej Góry, Piekła, Czernina czy innych miejscowości gminy i powiatu sztumskiego muszą pokonać znacznie dłuższą drogę. Nierzadko w nocy, zimą, w stresie i bólu. A poród jest choć przewidywalny co do terminu, to w rzeczywistości bywa gwałtowny, i często jednak nieprzewidywalny co do samego przebiegu i wymagający natychmiastowej opieki medycznej i zaangażowania całego zespołu medycznego.
Rozporządzenie zamiast realnej opieki - rząd gasi pożar, który sam wcześniej pomógł wzniecić
31 stycznia 2026 r. wejdą w życie przepisy umożliwiające tworzenie "pokojów narodzin" przy SOR-ach lub izbach przyjęć w szpitalach, które zamknęły oddziały położnicze. To interwencyjne rozwiązanie, a niestandardowy poród, mające zapewnić bezpieczeństwo kobietom w sytuacjach nagłych. W pokojach dyżurować ma położna, a placówka musi posiadać niezbędny sprzęt (aparat KTG, łóżko porodowe).
Tyle że nie jest to rozwiązanie problemu, to próba naprawy skutków polityki planowej likwidacji porodówek w mniejszych miastach i powiatach. Państwo najpierw w ramach liberalnej polityki pozwoliło na wygaszanie oddziałów położniczych, a dziś mówiąc o polityce pro kobiecej próbuje ratować sytuację doraźnymi przepisami. Poród na SOR-ze nawet jeśli formalnie „zabezpieczony” przez dyżurującą położną, pozostaje rozwiązaniem awaryjnym, nieludzkim i uwłaczającym kobietom. Wizja rodzenia „za zasłonką”, wśród pacjentów w ciężkim stanie, często nietrzeźwych, po wypadkach, bez intymności i bez udziału lekarza-położnika, tworzy tu i teraz prawdziwe „piekło kobiet”. Poród jako jeden z najbardziej intymnych i wymagających szczególnej troski momentów w życiu kobiety, został w tej narracji zredukowany do procedury, statystyki i wynikającego z natury problemu organizacyjnego, a nie wydarzenia, które powinno odbywać się w godnych i odpowiednio przygotowanych bezpiecznych warunkach.
Brak porodów w sztumskim SOR-ze nie jest żadnym sukcesem. Tak samo jak skandalem byłby sam pomysł rodzenia w warunkach oddziału ratunkowego. W powiecie sztumskim nie istnieją dziś godne i bezpieczne warunki do urodzenia dziecka przez kobietę. Dzisiejszy problem jest efektem, który powstał w wyniku wcześniejszych decyzji starosty wspieranego przez grupę radnych o likwidacji porodówki i wypchnięcia kłopotu poza granice powiatu.
3 0
Bo powiat Sztumski to fikcja .Co mają powiedzieć mieszkanki Dzierzgonia .Niestety takie są realia .Ale czasami w Gdańsku jedzie się dłużej do szpitala niż do Malborka.Bardziej bym się przejmował z 4000 tyś mieszkańców zapisanych w likwidowanym ośrodku zdrowia .Niestety tu w naszym mieście brakuje bardzo dużo lekarzy i tak trzeba jeździć dalej.Sztum się zwija w bardzo szybkim tempie.
1 0
Ciągłe naginanie rzeczywistości. W Sztumie jest potrzebna podstawowa opieka zdrowotna. Dodatkowo nalezy zadbac o seniorów, których jest coraz więcej. Tym samym trzeba zapomnieć o porodówce, bo jest niepotrzebna.
2 0
Na szczęście jest nowy cmentarz...
1 0
Chyba na tym cmentarzu to będzie więcej klientów niż na porodówce .Granie na emocjach dotyczący porodówki to przesada.To jest chyba próba zebranie elektoratu z sąsiednich wiosek .Bo ja osobiście nie widzę żadnego innego argumentu.W Sztumie jest coraz mniej specjalistów lekarzy .Może trzeba się zastanowić czy taki mały powiat ma sens?
1 0
A burmistrzowi to wisi. Malbork, jego miasto ma porodówkę 🙁
0 0
Wc burmistrz z Malborka to pustak. Ma duzo zobowiazań jak wynika z oświadczeń majątkowych. Najzwyczajniej sobie chlopak nie radzi .
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nowysztum.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz