Poznaliśmy oferty w przetargu na budowę obwodnicy Sztumu w ciągu drogi krajowej nr 55. Inwestycja realizowana będzie w ramach Programu budowy 100 obwodnic na lata 2020-2030, przygotowanego przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Co istotne, o potrzebie powstania tej trasy nie tylko mówili lokalni działacze tej partii z powiatu sztumskiego oraz Arwid Żebrowski z Kwidzyna, ale przede wszystkim zabiegali o wpisanie ważnego zadania dla poprawy bezpieczeństwa na listę inwestycji krajowych.
Oferty już są – ceny od 218 do niemal 292 mln zł
Do przetargu stanęło trzynaście firm. Najniższą ofertę, opiewającą na 218,3 mln zł, złożyła spółka Trakcja. Najwyższą – blisko 292 mln zł – przedstawiło konsorcjum NDI i NDI Sopot. Budżet Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na realizację zadania wynosi 257,3 mln zł.
Jedynym kryterium wyboru wykonawcy jest cena. Po rozstrzygnięciu przetargu wybrana firma będzie miała 22 miesiące na realizację inwestycji (bez okresów zimowych od 16 grudnia do 15 marca). Podpisanie umowy planowane jest na II kwartał 2026 roku, a zakończenie budowy – na IV kwartał 2028 roku.
Decyzja administracyjna w drodze
Już w październiku 2025 roku złożono do Wojewody Pomorskiego wniosek o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Jeśli procedury przebiegną sprawnie, zgoda powinna zostać wydana w marcu 2026 roku. Trasa będzie realizowana w tradycyjnym systemie „Buduj”.
Jak będzie wyglądać obwodnica?
Nowa droga klasy GP (główna ruchu przyspieszonego) będzie miała jedną jezdnię z pasami w obu kierunkach i nawierzchnię dostosowaną do ruchu pojazdów o nacisku 11,5 t na oś.
Trasa rozpocznie się na północy Sztumu, w rejonie Parku Technologicznego, a zakończy włączeniem do istniejącej DK55 za Sztumską Wsią. W ramach inwestycji powstaną m.in.:
Mniej tranzytu, większe bezpieczeństwo
Głównym celem budowy obwodnicy jest wyprowadzenie ruchu tranzytowego z centrum miasta. Obecnie koncentruje się on na DK55, co powoduje korki i zwiększa ryzyko wypadków. Nowa trasa ma poprawić bezpieczeństwo mieszkańców, odciążyć lokalne ulice oraz zwiększyć przepustowość układu komunikacyjnego.
Obwodnica ma także usprawnić ruch regionalny i dalekobieżny, szczególnie w sezonie turystycznym, gdy natężenie ruchu wyraźnie rośnie.
Po latach zapowiedzi i starań inwestycja wchodzi w decydującą fazę. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, za niespełna trzy lata kierowcy pojadą nową trasą, a Sztum może realnie odetchnąć od ciężkiego ruchu przejeżdżającego dziś przez miasto.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nowysztum.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz