Powoli dobiegają końca prace związane z rewitalizacją skweru „Pod Dębami” w Sztumie. To miejsce w ostatnich latach było zaniedbywane i coraz bardziej traciło swój dawny charakter oraz funkcję przestrzeni wypoczynkowej dla mieszkańców. Obecnie prowadzone zabiegi pielęgnacyjne i porządkowe zbliżają się ku końcowi, jeszcze tylko nowe nasadzenia i skwer ponownie stanie się dostępny, bardziej przyjazny dla mieszkańców oraz odwiedzających tę część miasta. To dobra wiadomość, ponieważ teren ten ma duży potencjał i przez lata był jednym z bardziej klimatycznych miejsc w Sztumie. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że po raz kolejny do działania doszło dopiero wtedy, gdy miejsce było już wyraźnie zaniedbane i zarośnięte. Wielu mieszkańców zwraca uwagę, że regularna pielęgnacja i systematyczna dbałość o miejską przestrzeń pozwoliłyby uniknąć sytuacji, w której konieczne stają się większe prace rewitalizacyjne, a co za tym idzie i wyższe koszty. Często bowiem wystarczy stała troska i niewielkie nakłady, aby przez lata utrzymywać takie miejsca w dobrym stanie i mogły nieprzerwanie zachwycać.

1 0
A co tam wymagało zmian? Mamy budżet z gumy. Skwery, kampery i rowery - oto priorytety wc burmistrza z Malborka.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nowysztum.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz