W odpowiedzi spółki AHP dotyczącej niebezpiecznego zdarzenia przy sztumskim szpitalu czytamy o „nagłych i bardzo trudnych warunkach zimowych ”, które w krótkim czasie, znacząco utrudniły funkcjonowanie wielu obszarów miasta". Podkreślane są również obowiązujące procedury zimowego utrzymania terenu oraz działania mające na celu zapewnienie bezpieczeństwa i drożności ciągów komunikacyjnych na terenie placówki. A w obliczu dynamicznie zmieniającej się sytuacji pogodowej niezwłocznie uruchomiono dodatkowe działania interwencyjne. Problem polega jednak na tym, że fakty stoją w sprzeczności z tymi zapewnieniami.
W praktyce, w kluczowym momencie podjazd do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego okazał się nieprzejezdny. Jak już informowaliśmy, karetka pogotowia dwukrotnie nie mogła podjechać pod Szpitalny Oddział Ratunkowy w Sztumie. To sytuacja skrajnie niebezpieczna, stwarzająca realne zagrożenie dla zdrowia i życia pacjentów. Trudno ją usprawiedliwiać wyłącznie intensywnością opadów śniegu, zwłaszcza że ostrzeżenia meteorologiczne były wydawane z wyprzedzeniem i jasno wskazywały na ryzyko paraliżu komunikacyjnego.
Co więcej, z naszych ustaleń wynika, że sprzęt do odśnieżania pojawił się dopiero po wystąpieniu niebezpiecznej sytuacji, a nie w ramach działań zapobiegawczych. Jeszcze bardziej wymowne jest to, że dopiero następnego dnia teren szpitala ponownie odśnieżali funkcjonariusze Zakładu Karnego w Sztumie, co rodzi pytania o wcześniejszą organizację zimowego utrzymania jednego z najważniejszych obiektów w powiecie. Spółka tłumaczy się dynamicznie zmieniającą się sytuacją pogodową i uruchomieniem „dodatkowych działań interwencyjnych”. Tyle że SOR nie jest zwykłym parkingiem ani boczną ulicą, to miejsce, do którego dostęp musi być zapewniony bez względu na warunki pogodowe, bo w takich momentach liczą się minuty, a czasem sekundy.
Minuty, które mogą decydować o życiu
W medycynie ratunkowej czas ma kluczowe znaczenie. Kilka minut opóźnienia może przesądzić o zdrowiu, a nawet życiu pacjenta. Tymczasem w Sztumie doszło do sytuacji, w której pojazd ratunkowy nie mógł dotrzeć do SOR z powodów czysto organizacyjnych związanych z utrzymaniem infrastruktury.
Warto też przypomnieć, że teren szpitala należy do Starostwa Powiatowego, co oznacza, że odpowiedzialność nie spoczywa wyłącznie na zarządcy placówki. Dlatego z pytaniami o nadzór, procedury i realne działania zwrócimy się zarówno do Starostwa Powiatowego, jak i do Narodowego Funduszu Zdrowia, który finansuje świadczenia i wymaga zapewnienia odpowiednich warunków ich realizacji.
Bo jeśli mimo zapowiadanych opadów, obowiązujących procedur i rzekomo „bieżących działań” karetka nie może dojechać do SOR, to mamy do czynienia nie z kaprysem pogody, lecz z poważnym systemowym zaniedbaniem.
I to prowadzi do zasadniczego pytania: czy naprawdę musimy czekać na tragedię, aby ktoś wyciągnął wnioski i potraktował bezpieczeństwo pacjentów jako absolutny priorytet?
0 1
Starosta nie jest przecież odpowiedzialny za teren szpitala .Bo jak by był to sam by stawił z łopatą do śniegu .
1 0
Narzekanie to nasza narodowa cecha. Do roboty.
2 0
AHP to przecież ! Dziadostwo ! Na terenie szpitala nic się nie dzieje ! A w samym szpitalu to co jakiś czas zamykane są oddziały ! Gdzie te inwestycje ? Ile czasu minęło od przejęcia ? Co do tej pory zrobili ! Odłożyć politykę ! Pognać tych nieudolnych włodarzy ! Zwołać sztab z pracownikami i mieszkańcami i wypracować plan działania !
1 0
A lekarze, to już dzwonią do pacjentów?
3 0
Laryngologa nie ma, dermatologa nie ma. Szpital wisi na włosku. Ale jest PO.wiat (nikomu nie potrzebny) No może tym, co przyrośli do stołków. Nie mówiąc, że zima zaskoczyła, no bo skąd włodarze mieli wiedzieć, że w styczniu spadnie śnieg. W rozbudowanym Starostwie na głowę nie pada.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nowysztum.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz