Polecamy

Zamknij

Hejt czy obywatelski sprzeciw? Kto powinien przepraszać?

. 12:25, 18.06.2026 Aktualizacja: 14:13, 18.06.2026
Skomentuj Hejt czy obywatelski sprzeciw? Kto powinien przepraszać?

Z okazji Dnia Walki z Hejtem po raz kolejny wraca pytanie, czym właściwie jest dziś „hejt” i „mowa nienawiści”. Coraz częściej można odnieść wrażenie, że tym mianem określa się nie tylko obraźliwe zachowania, ale również niewygodną krytykę kierowaną pod adresem osób sprawujących władzę od szczebla centralnego aż po lokalny samorząd. Szczególnie wtedy, gdy zwykli mieszkańcy zaczynają zadawać pytania, których władza wolałaby nie słyszeć. Takie wrażenie można odnieść po wpisie opublikowanym na profilu „Radni Zaradni”, gdzie brak zgody na budowę biogazowni koło Czernina przedstawiono jako sukces Rady Miejskiej. Owszem, radni ostatecznie zagłosowali za wyłączeniem możliwości lokalizacji tej inwestycji. Problem w tym, że nie była to inicjatywa radnych, lecz efekt ogromnej mobilizacji mieszkańców, setek rozmów i zebrania 609 podpisów sprzeciwu.

W swoim wpisie radni pytają:

„Czy osoby, które oskarżały, insynuowały i podgrzewały atmosferę zdobędą się na słowo »przepraszam«?”

Tylko za co mieliby przepraszać mieszkańcy?

Za to, że bronili swojego prawa do spokojnego życia? Za to, że domagali się informacji? Za to, że nie chcieli kolejnej uciążliwej inwestycji w swoim sąsiedztwie?

Jeśli hejtem nazywamy fakt że mieszkańcy głośno wyrażają swoje zdanie na temat rozwoju gminy i pracy samorządu, to ja poproszę więcej takiego hejtu! - pod wpisem w komentarzu napisał Bartosz Mielniczek.

Kolejny komentarz równie dobrze obrazuje rolę radnych jak i nadużywania pojęcia "hejt":

Przyjęta uchwała dotycząca planu ogólnego stanowi realizację ustawowych kompetencji Rady, a nie przejaw uznaniowej łaski. Budowanie komunikacji wokół pozycji 'ofiary' i etykietowanie mieszkańców jako autorów 'hejtu' jest próbą unikania odpowiedzialności za merytoryczną jakość prowadzenia dialogu. Należy podkreślić, że to sposób prowadzenia spraw przez radnych – a nie reakcja mieszkańców – wygenerował napięcie wokół tej inwestycji - napisała Paulina Jagnicka.

Stosowanie mechanizmu odwracania ról jest tu aż nazbyt wyraźne: zamiast rzeczowej odpowiedzi na pytania dotyczące konkretnych decyzji, sprowadzacie aktywność obywatelską do sfery emocjonalnej. Przypomnijmy fakty. Kiedy odbywało się spotkanie informacyjne dotyczące planowanej biogazowni, większość radnych obecnych na sali nie zabrała głosu. Nie przedstawiła mieszkańcom swojego stanowiska. Nie powiedziała, czy popiera inwestycję, czy jest jej przeciwna. Gdy emocje rosły, a mieszkańcy coraz głośniej wyrażali swój sprzeciw, większość radnych po prostu opuściła spotkanie.

Wyjątkiem była radna Danuta Barańska oraz radny Adam Poćwiardowski. Ten ostatni otwarcie bronił inwestycji i przedstawiał argumenty przemawiające za jej realizacją. Można się z nim nie zgadzać, ale przynajmniej miał odwagę publicznie przedstawić swoje stanowisko. Mieszkańcy jasno wiedzieli, po której stronie stoi. Tego samego nie można powiedzieć o wielu pozostałych radnych, którzy przez długi czas zachowywali wymowne milczenie. Dziś natomiast słyszymy, jak bardzo radni wsłuchują się w głos społeczeństwa. Trudno nie zadać pytania: gdzie był ten głos wcześniej? Gdzie były publiczne deklaracje, gdy mieszkańcy od lutego alarmowali o swoich obawach? Gdzie były stanowiska radnych, gdy w mediach społecznościowych trwała gorąca dyskusja? Gdzie była odwaga do zajęcia jednoznacznego stanowiska przed zebraniem setek podpisów?

Dopiero gdy skala sprzeciwu stała się ogromna i stało się jasne, że mieszkańcy nie odpuszczą, zaczęły pojawiać się zapewnienia o wsłuchiwaniu się w głos społeczeństwa. Mieszkańcy Czernina, Górek, Cygus i okolic nie są żadnymi „hejterami”. Nie są grupą internetowych awanturników czy "troli". To ludzie, którzy poświęcili swój czas, chodzili od domu do domu, rozmawiali z sąsiadami, organizowali spotkania i zbierali podpisy. To oni wykonali pracę, którą w demokratycznym państwie często powinny wykonywać instytucje publiczne zmusili władzę do wysłuchania głosu społeczności.

Dlatego dziś trudno oprzeć się wrażeniu, że to nie mieszkańcy powinni kogokolwiek przepraszać. Wręcz przeciwnie. Być może część radnych powinna uderzyć się we własne piersi i odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego zabrakło im odwagi, by jasno stanąć po jednej ze stron wtedy, gdy było to naprawdę potrzebne. Dlaczego milczeli, gdy mieszkańcy oczekiwali odpowiedzi. Dlaczego aktywność pojawiła się dopiero wtedy, gdy społeczny sprzeciw osiągnął rozmiary niemożliwe do zignorowania.

Jeżeli ktoś powinien wyciągnąć z tej historii wnioski, to właśnie ci radni, którzy przez wiele miesięcy obserwowali rozwój sytuacji z bezpiecznej odległości i milczeli a teraz piszą, że:

Na przyszłość spróbujmy przede wszystkim rozmawiać, słuchać się nawzajem i opierać dyskusję na faktach. Hejt, wzajemne oskarżenia i chwytliwe komentarze mogą generować zasięgi, ale nie rozwiązują żadnego problemu.

„Łatwo rzucać słowa na wiatr. Trudniej wziąć za nie odpowiedzialność.”

Mandat radnego nie jest przecież nagrodą za obecność na sesjach ani przepustką do publikowania powyborczych sukcesów. To zobowiązanie do reprezentowania mieszkańców także wtedy, gdy sprawy są trudne, kontrowersyjne i wymagają odwagi. A jeśli ktoś przez większość czasu milczy, unika zajęcia stanowiska, bo tak jest bezpieczniej, a później próbuje przedstawiać społeczne zwycięstwo mieszkańców jako własny sukces, to może warto zadać sobie jeszcze jedno pytanie: czy na pewno nadal powinien pełnić funkcję przedstawiciela lokalnej społeczności? Bo demokracja nie zaczyna się od głosowania na sesji. Demokracja zaczyna się wtedy, gdy ma się odwagę stanąć przed mieszkańcami i powiedzieć im, co naprawdę się myśli. Nawet wtedy, gdy nie wszystkim się to spodoba.

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu nowysztum.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%