Dla milionów Polaków 8 maja nie oznaczał prawdziwego końca wojny. Niemiecki terror zastąpił terror komunistyczny przyniesiony na sowieckich bagnetach. Zamiast upragnionej suwerenności przyszły represje, więzienia, tortury, pokazowe procesy i śmierć tych, którzy nie godzili się na kolejną okupację. Polacy, którzy przez sześć lat walczyli z III Rzeszą, bardzo szybko stali się „wrogami ludu”. Żołnierze Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych czy innych organizacji niepodległościowych byli tropieni przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa.